Łukasz Chmielniak

adwokat

Posiadam bogate, ponad dwunastoletnie doświadczenie
jako obrońca w skomplikowanych
i wieloaspektowych sprawach karnych gospodarczych oraz karnych skarbowych. W wielu z nich krzyżowały się materie prawa gospodarczego, cywilnego, podatkowego, a także prawa karnego...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Lewe faktury 1 listopada

Łukasz Chmielniak04 listopada 2019Komentarze (0)

1 listopada to dzień szczególny, nie tylko dla osób wierzących i praktykujących swoją wiarę. Każdy z nas w tym dniu sięga pamięcią do osób, które odeszły, do czasów, które minęły. Każdego z nas w tym dniu nachodzą różnego rodzaju refleksje i przemyślenia. Jest to dzień ciszy i zadumy.

Jak się jednak okazuje nie dla każdego. Otóż 1 listopada właśnie około godziny 17.30 otrzymałem pewien telefon, o którym teraz Wam opowiem. Usłyszałem odgłos dzwoniącej komórki. Wyświetlił mi się nieznany numer. Telefon postanowiłem jednak odebrać (staram się odbierać wszystkie telefony, szczególnie, że o różnych porach dnia i nocy dzwonią do mnie ludzie potrzebujący nagłej pomocy – taki zawód sobie wybrałem, nie wybrzydzam, wiem, że trzeba, odbieram). Co słyszę? Przedstawia się kobieta o młodym głosie, lekko niepewnym, w tle słyszę krzyki małych dzieci, pewnie więc przyszła “z grobów” i dzwoni z domu. Zaczyna pytaniem gdzie się dodzwoniła. Przeczuwam już, że to nie będzie normalny telefon od klienta więc przejmuję pałeczkę i pytam, gdzie chciała się dodzwonić i czego ode mnie oczekuje. Pani wyraźnie wybita z rytmu odpowiada, że czytała blog i potrzebuje konsultacji w sprawie faktur. Dopytuję więc, o jaką konsultację chodzi. W słuchawce zapada cisza. Powtarzam pytanie kilkukrotnie, jednak poza odgłosami: yyyy, eeee, no ten…., bo ja… nic więcej nie jestem w stanie się dowiedzieć. Przerywam więc tę farsę i grzecznie polecam aby w sprawie konsultacji prawnych Pani kontaktowała się z sekretariatem kancelarii. Kończę rozmowę.

Co to był za telefon?

Zapewne pani przeczytała wpis na moim blogu z 2013 roku pt. “Sprzedam koszty…”, w którym opisuję, prowokację, jakiej znajomy mój dopuścił się dzwoniąc do jednego z podmiotów handlujących lewymi fakturami. Post chociaż piętnujący takie zachowania stał się bardzo popularny wśród ludzi korzystających z tej formy “optymalizacji” podatkowej. Po jego opublikowaniu posypała się fala telefonów, od osób chcących zmniejszyć swoje obciążenia podatkowe. Post ten musiał pojawić się ostatnio znowu w wyszukiwarkach, bo na przestrzeni kilku miesięcy podobne telefony się powtarzały. Jako ciekawostkę podam, że zwracano się do mnie z prośbą o wystawienie rachunków na materiały budowlane, piece gazowe etc. Najczęściej nie miały one nic wspólnego z usługami prawniczymi. Wszystkie telefony były od osób potrzebujących faktur na niewielkie kwoty, których celem było niezapłacenie podatku sięgającego kwoty tysiąca, czy dwóch tysięcy złotych.

Dlaczego o tym piszę?

Otóż po pierwsze dlatego, że wspomniana sytuacja pokazuje, że skala oszustw podatkowych jest wciąż duża. Wiąże się nie tylko z działaniem zorganizowanych grup przestępczych tworzących karuzele podatkowe o milionowych obrotach, ale także drobnych przedsiębiorców. W moim przekonaniu takie postępowanie jest jednak równie niebezpieczne. Przypomina mi trochę mechanizm działania podatków pośrednich. Podatki ukryte w cenie produktu, chociaż stosunkowo niewielkie i nieodczuwalne dla potencjalnego “Kowalskiego” zapewniają gigantyczne wpływy do Skarbu Państwa. Tu jest podobnie. Przyjęcie lewej faktury na kilka tysięcy złotych nie jest w stanie uczynić Skarbowi Państwa znaczącej szkody, jednak gdy proceder taki ma charakter masowy sytuacja zmienia się zasadniczo. Po drugie opisane postępowanie “kobiety od telefonu” doskonale pokazuje, że nie wysokość, a nieuchronność kary ma zasadnicze znaczenie prewencyjne. Co komu po zaostrzeniu kar za wystawianie i korzystanie z lewych faktur, jeżeli nasze organy skarbowe i organy ścigania nie są w stanie niezwłocznie wykryć i przykładnie ukarać oszustów podatkowych, epatujących w biały dzień ogłoszeniami w internecie “sprzedam koszty” oraz osób, które z ich usług korzystają.  I na koniec mały apel. Być może zaskakujący. Polacy czytajcie książki, może poprawi się Wam rozumienie czytanego tekstu. Póki co i na tym polu jest fatalnie…

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 606 833 038 e-mail: lchmielniak@chmielniak.com.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem info@chmielniak.com.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.