Łukasz Chmielniak

adwokat

Posiadam bogate, ponad dwunastoletnie doświadczenie
jako obrońca w skomplikowanych
i wieloaspektowych sprawach karnych gospodarczych oraz karnych skarbowych. W wielu z nich krzyżowały się materie prawa gospodarczego, cywilnego, podatkowego, a także prawa karnego...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Kazus dla aplikantów

Łukasz Chmielniak28 maja 2020Komentarze (1)

Zbliżają się egzaminy adwokackie. Ponieważ sądy jeszcze nie zaczęły pracy w pełnym wymiarze, w związku z czym mam więcej czasu, postanowiłem trochę wspomóc aplikantów i wymyśliłem kilka kazusów, które mogą posłużyć powtórzeniu materiału z prawa karnego i rozruszaniu głowy przed egzaminem. Oto pierwszy z nich.

Stan faktyczny

Spółka x jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością reprezentowaną przez zarząd. W spółce jest również ustanowiona rada nadzorcza.

W pewnym momencie, pod koniec roku obrotowego, powyższą organizację dobiegają informacje o zbliżającym się kryzysie. Ów kryzys jest jeszcze daleko, ale wiadomo, że prędzej czy później nastąpi i dotknie również spółkę x. Pomimo to organizacja x nic w zasadzie nie robi żeby się na ów kryzys przygotować. Nie startuje w przetargach żeby nabyć środki potrzebne do ochrony przed kryzysem, nie czyni koniecznych zapasów, nie szkoli swoich kadr do tego żeby były gotowe na przyjście trudnych chwil.

Ma inne sprawy na głowie – np. zamierza przekazać ogromną darowiznę na cele nie związane bezpośrednio z samą organizacją (jakieś 2 mln PLN) i próbuje przekonać radę nadzorczą o zasadności tego posunięcia.

Rada Nadzorcza co prawda się waha, a w zasadzie udaje że się waha, bo w końcu podejmuje stosowną uchwałę i pieniądze wypływają ze spółki. Całkiem niezła kwota jak na taką organizację. Spokojnie mogłaby posłużyć do zgromadzenia zapasów, które przydałyby się podczas kryzysu.

Kiedy ów kryzys nadchodzi organizacja x jest kompletnie nieprzygotowana. Nie ma ani ludzi, ani zaplecza towarowego. Panuje dezinformacja, chaos, panika. Zarząd niewłaściwie zarządza kadrami, w magazynach brakuje zapasów potrzebnych do przetrwania kryzysu. Zarząd zamiast koncentrować się na zwalczaniu skutków kryzysu oskarża poprzednich członków zarządu – którzy zostali odwołani wiele lat temu ze swoich stanowisk – o brak przygotowania spółki na nadejście kryzysu.

W całym rozgardiaszu zarząd spółki zaczyna gorączkowo poszukiwać możliwości opanowania kryzysu. Postawiony pod ścianą, po omacku próbuje zaradzić nadciągającej katastrofie.

W tym szaleństwie pojawia się człowiek, znajomy jednego z członków zarządu, który wykorzystując tę znajomość oferuje spółce towary, które mogą jej pomóc przetrwać kryzys. Co warto podkreślić, ów kontrahent nie trudni się zawodowo sprzedażą takich towarów, jest trenerem tenisa. Specjalnie na potrzeby planowanej transakcji zakłada naprędce działalność gospodarczą i sprzedaje spółce ogromną partię towarów, kasując za tę sprzedaż ogromne kwoty.

Spółka kupuje te towary od owego trenera w ciemno. Nie sprawdza ich, nie weryfikuje źródła pochodzenia tych towarów, nie dochowuje jakichkolwiek aktów staranności w związku z nabyciem przedmiotowych wyrobów. Istotne jest również to, że ów trener tenisa nie jest jedynym pośrednikiem w łańcuchu dostaw do spółki.

Towary od momentu ich sprzedaży przez producenta/dystrybutora przechodzą przez wiele podmiotów, a każdy z nich nalicza wysoką prowizję od sprzedaży. W konsekwencji spółka kupuje te produkty za cenę wielokrotnie przewyższającą cenę sprzedaży ich przez producenta/dystrybutora (i oczywiście znacznie wyższą od ceny rynkowej, przynajmniej tej przed kryzysem).

Po nabyciu towarów okazuje się, że są one wadliwe, a tym samym bezużyteczne. Zarząd spółki broniąc się argumentuje, że wyżej opisana transakcja została dokonana w szczególnych okolicznościach, nie miał wystarczającej ilości czasu na weryfikację towaru i kontrahenta i sam został wprowadzony w błąd.

Zadania do wykonania

  1. Czy Twoim zdaniem zarząd spółki x w wyżej zakreślonym stanie faktyczny powinien ponieść odpowiedzialność karną? Uzasadnij swoje stanowisko.
  2. W przypadku odpowiedzi twierdzącej na pierwsze pytanie, jak zakwalifikował/a byś powyższy stan faktyczny z perspektywy przepisów ustawy karnej?
  3. Czy przyjęta przez zarząd spółki x linia obrony miałaby szanse na powodzenie w prokuraturze (w sądzie)? Uzasadnij swoje stanowisko.

P.s. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób oraz zdarzeń jest wyłącznie przypadkowe ? 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 606 833 038 e-mail: lchmielniak@chmielniak.com.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem info@chmielniak.com.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

{ 1 trackback }