“Wina Tuska”

Łukasz Chmielniak        28 grudnia 2018        Komentarze (0)

Czy rzeczywiście wszystko jest “winą Tuska”? Tuska może nie, ale Unii Europejskiej to już trochę tak. To oczywiście żart, jednak zasady panujące w Unii Europejskiej, czyli system opodatkowania wewnątrzwspólnotowych nabyć i dostaw towarów, gdzie stosowane są zerowe stawki podatku, a także otwarte granice, ułatwiają niewątpliwie popełnianie przestępstw karuzelowych.

Klasyczna karuzela podatkowa (vatowska) to szereg transakcji, dokonywanych pomiędzy minimum trzema podatnikami, z których dwóch ma siedzibę w jednym państwie członkowskim Unii Europejskiej (dajmy na to „P”), a jeden jest podmiotem mającym siedzibę w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej (powiedzmy „C”). Pomiędzy tymi podmiotami krążą bądź to same dokumenty pozorujące obrót towarem, bądź co prawda krąży towar, jednak jest to ten sam towar, a obrót nim pozbawiony jest jakiegokolwiek sensu gospodarczego i służy jedynie wyłudzeniu podatku.

Kręci się to w sposób następujący.

Podmiot z kraju „C” sprzedaje towar podmiotowi z kraju „P”. Ponieważ jest to sprzedaż zagraniczna sprzedawca nie jest zobowiązany do zapłacenia podatku VAT od tej sprzedaży, (transakcja opodatkowana jest w kraju „C” zerową stawką podatku). Do zapłacenia podatku od tej transakcji zobowiązany jest natomiast jego nabywca z kraju „P”, może on jednak odliczyć zapłacony podatek jako podatek naliczony.

Nabywca towaru z kraju „P” sprzedaje dalej zakupiony towar kolejnemu podmiotowi z kraju „P” naliczając stosowny podatek, a ów podmiot ma prawo do odliczenia podatku VAT z tytułu jego nabycia.

W dalszej kolejności podmiot z kraju „P”, który nabył towar dokonuje dalszej jego sprzedaży, tym razem ponownie podmiotowi z kraju „C”. Sprzedaży do kraju „C” jest opodatkowana zerową stawką podatku. Nabywca towaru z kraju „C” jest zaś zobowiązany do zapłacenia podatku od tej transakcji w swoim kraju, jak również uprawiony jest do odliczenia podatku z tej transakcji jako podatku naliczonego.

Problem pojawia się wtedy, gdy jeden z podatników nie wypełnia swoich obowiązków podatkowych i znika. Znika zaś w nakreślonym powyżej schemacie najczęściej podmiot z kraju „P”, który nabywa towary od sprzedawcy z kraju „C”. Przed zniknięciem nie deklaruje on podatku z tytułu nabycia towaru od podatnika z kraju „C”, natomiast wystawia fakturę z tytułu sprzedaży tego towaru kolejnemu podmiotowi z kraju „P” otrzymując z tego tytułu pieniądze. Gdy sprawa wychodzi na jaw, znikający podatnik jest już poza zasięgiem organów podatkowych i korzysta spokojnie z „zarobionych” pieniędzy.

Wiem, że to dość zawiłe, więc dla wzrokowców załączam poniższy szkic.

Oczywiście w praktyce powyższy schemat występuje bardzo rzadko. Najczęściej karuzela podatkowa przybiera bowiem skomplikowaną postać i jest dużo bardziej złożona. Często uczestniczą w niej dziesiątki podmiotów i setki osób. O tym, czy cechują się w praktyce karuzele podatkowe napiszę w kolejnych wpisach.

Zastanawiasz się co oznacza „P” i „C”? Oczywiście Polska i Czechy. Wśród sprawy, które prowadzimy w  naszej kancelarii to chyba najczęściej pojawiające się kraje, w których toczy się obrót karuzelowy. Podyktowane jest to tym, żeby obrót mógł dokonywać się szybko, przy jak najniższych kosztach.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem info@chmielniak.com.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.