Tymczasowe aresztowanie – coś pozytywnego!

Łukasz Chmielniak    28 sierpnia 2014    4 komentarze

Kilka wpisów temu pisałem o zmianach w przepisach prawa karnego procesowego w zakresie postępowań w przedmiocie zastosowania lub przedłużenia okresu tymczasowego aresztowania. Z dniem 2 czerwca wraz ze zmianą przepisów zmieniła się bowiem cała filozofia związana z aresztami. Stało się tak dzięki temu, że obecnie prokurator zobowiązany jest udostępnić, wraz z wnioskiem o zastosowanie lub przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania, dowody uzasadniające złożony wniosek. W poprzednim stanie prawnym próżno było tego oczekiwać.

Szczerze powiedziawszy miałem pewne obawy, jak zmienione przepisy będą funkcjonowały w praktyce, bo przecież takie nowatorskie zmiany często się „nie przyjmują”.

Chciałem się jednak z Wami podzielić dobrą nowiną! W moim przypadku zmiana zafunkcjonowała bowiem bez zarzutów. Wraz z wpływem wniosku do sądu zostałem poinformowany o możliwości wglądu w akta i to na tydzień przed posiedzeniem. Sprawa wymagała wielkiego zaangażowania, a materiał dowodowy był niezmiernie bogaty, więc spędziłem nad nim kilka dni. Muszę jednak powiedzieć, że komfort pracy jest nieporównywalny z tym, jak miało to miejsce do tej pory. Nareszcie adwokaci mogą przygotować się do posiedzeń aresztowych, co przynajmniej w pewnym stopniu wprowadza element kontradyktoryjności do postępowania przygotowawczego. Z wnioskami prokuratorskimi w końcu można walczyć odnosząc się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Innymi słowy obrona w sprawach aresztowych staje się mniej iluzoryczna niż była do tej pory.

Zaistniałą zmianę przepisów Kodeksu postępowania karnego muszę więc ocenić w sposób bardzo pozytywny. Mam nadzieję, że dobra praktyka będzie normą i postępowania w innych sprawach nie spowodują zmiany moich spostrzeżeń.

Nie omieszkam wspomnieć, że areszt został uchylony!

 

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Agnieszka Swaczyna Sierpień 28, 2014 o 21:00

Cieszę się razem z Tobą :-). Wprawdzie staram się już nie zajmować sprawami karnymi, ale tytuł wpisu nie pozwolił mi zignorować bloga o prawie karnym. Gratuluję tytułu :-)!

Odpowiedz

Łukasz Chmielniak Sierpień 29, 2014 o 00:20

Dzięki! staram się zawsze dostrzegać pozytywne strony, nawet w takich sprawach jak regulacje aresztowe:)!

Odpowiedz

Natalia Klima-Piotrowska Wrzesień 4, 2014 o 15:44

I o to walczylyśmy! – jak powiedziałby klasyk. To rzeczywiście dobra wiadomość, że ta pozytywna nowelizacja działa tak jak powinna.
Jestem tylko ciekawa, czy takie właściwe stosowanie prawa miało miejsce na Śląsku (a ściślej: w Katowicach – trudno się dziwić, że interesuje mnie nasze własne „podwórko”), czy też „u nas” jeszcze nie miałeś okazji przetestować nowych przepisów?

Odpowiedz

Łukasz Chmielniak Wrzesień 4, 2014 o 16:23

U nas:) wiem, że trudno uwierzyć, ale u nas!

Odpowiedz

Dodaj komentarz