Pranie brudnych pieniędzy – czy można prać nieświadomie?

Łukasz Chmielniak    23 października 2013    2 komentarze

Często czyta się i słyszy, że ktoś dopuścił się przestępstwa prania brudnych pieniędzy, został za nie skazany, czy też wprowadził do obrotu nielegalne środki pieniężne, mało kto jednak zadaje sobie pytanie czym tak naprawdę jest pranie brudnych pieniędzy i jakie są przesłanki odpowiedzialności za to przestępstwo. Co więcej większość osób nie zadaje sobie sprawy, że może prać brudne pieniądze nie wiedząc o tym!

Dostajesz na Twoją skrzynkę mailową oferty dobrej pracy, często w języku angielskim, za wysokie wynagrodzenie? Wystarczy tylko założyć własną działalność gospodarczą oraz posiadać rachunek bankowy i można zaczynać? Przyjmując taką ofertę możesz nieświadomie dopuścić się prania brudnych pieniędzy.

Dokładnie nie wiadomo jaka jest skala tego zjawiska, ale w Polsce coraz częściej mamy do czynienia z werbowaniem nieświadomych osób w celach prania brudnych pieniędzy. Polega to na tym, że zwerbowana osoba, tak zwany „słup”, przyjmuje przelewy pieniężne od przestępców i zobowiązana jest przesłać tak otrzymane pieniądze dalej, najczęściej na rachunki bankowe osób fizycznych zagranicą. W ten sposób dochodzi do zalegalizowania brudnych pieniędzy, czyli do ich wyprania.

Czy w takiej sytuacji osoby dokonujące przelewów będą odpowiadać karnie? Otóż wszystko zależy od ich świadomości. Jeżeli działały umyślnie to istnieje duże prawdopodobieństwo takiej odpowiedzialności. Jeżeli natomiast nie były świadome w jakim procederze biorą udział i nie będzie im można udowodnić winy, to oczywiście o odpowiedzialności karnej nie może być mowy.

Jak widać pranie brudnych pieniędzy to proceder, którego można dopuścić się nawet nieświadomie i choć w tym przypadku o odpowiedzialności karnej nie powinno być mowy, to jednak zaistniała sytuacja może powodować wiele problemów dla osoby, której ona dotyczy.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Katarzyna Październik 25, 2013 o 16:18

Przyjęcie oferty pracy drogą mailową, w dodatku pracy polegającej na przesyłaniu pieniędzy z konta na konto, wydaje mi się dość podejrzane. Słyszałam jednak ostatnio inną historię: zwykła rekrutacja, rozmowa, prośba o ksero dokumentów i potwierdzenie konta bankowego przelewem na 1 zł. A potem dziękujemy. A konto założone za pomocą tego (z pozoru niewinnego) przelewu i danych z dokumentów już pracuje i jest obsługiwane przez inną osobę, bez wiedzy słupa pozyskanego metodą „na rekrutację”. Sprawdziłam, faktycznie można teraz założyć konto w banku przelewając na ten nowy rachunek dowolną kwotę z innego, już posiadanego rachunku bankowego. Czyli stworzenie konta „na słupa” wymaga tylko wejścia w posiadanie jego danych i namówienia go do przelewu na podany rachunek, pod dowolnym pozorem – potwierdzenie konta, drobna opłata za cokolwiek…… Naprawdę trzeba się pilnować!

Odpowiedz

Łukasz Chmielniak Październik 26, 2013 o 14:52

Tak, to prawda trzeba się pilnować! Działania sprawców przestępstw gospodarczych są czasami bardzo wyrafinowane i to zarówno pod względem działań faktycznych, jak również prawnych. Nie można zapominać, że przestępstwa gospodarcze popełniane są często przez osoby bardzo dobrze wykształcone i biegłe w zakresie nowoczesnych technologii. Internet to teraz potężne narzędzie w rękach przestępców gospodarczych, a przestępstwa popełniane w Internecie to zdecydowanie bardzo duże wyzwanie dla prawa karnego.

Odpowiedz

Dodaj komentarz