Korupcja nie jedno ma imię

Łukasz Chmielniak        30 stycznia 2018        Komentarze (0)

W poprzednim wpisie starałem się przybliżyć Ci, tak zwany typ podstawowy przestępstwa sprzedajności urzędniczej, które jest jednym z podstawowych przestępstw korupcyjnych. Oprócz typu podstawowego w kodeksie karnym zostały uregulowane również typy kwalifikowane tego czynu. O nich dzisiaj.

Zacznę od kilku ogólnych stwierdzeń na temat typów kwalifikowanych czynu zabronionego. Typy kwalifikowane to rodzaje czynów zabronionych, które bazują na typie podstawowym, jednak z uwagi na dodatkowe znamiona cechują się zwiększoną szkodliwością społeczną. W przypadku sprzedajności urzędniczej typami kwalifikowanymi będą: przyjęcie korzyści lub jej obietnicy w zamian za naruszenie przepisów prawa, uzależnienie wykonania konkretnej czynności służbowej od otrzymania korzyści lub jej obietnicy albo żądanie korzyści, w końcu przyjęcie korzyści majątkowej o znacznych rozmiarach lub jej obietnicy. W wyżej wskazanych przypadkach sprawca będzie ponosił surowszą odpowiedzialność karną.

Pierwszym z typów kwalifikowanych jest przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za naruszenie przepisów prawa. Nadmienię jedynie, że w dalszym ciągu mówimy tu o sprzedajności urzędniczej w związku z tym muszą zaistnieć przesłanki, o których pisałem w poprzednim wpisie. Dodatkowo jednak przyjęcie łapówki następuje w zamian za naruszenie przepisów prawa. Chodzi tu zarówno o przepisy prawa polskiego, jak również przepisy prawa europejskiego lub międzynarodowego. Będą to zarówno przepisy proceduralne, jak i materialne. Co jednak najistotniejsze chodzi o te rodzaje przepisów, które nakładają obowiązek określonego zachowania się. Oznacza to, że jeżeli przepis prawa daje możliwość uznaniowości, to nie spełnia on kryterium, o którym mowa w tym typie kwalifikowanym sprzedajności. Na przykład popełni opisane przestępstwo policjant, który w zamian za przyjęcie łapówki nie zatrzyma prawa jazdy, pomimo, że zgodnie z prawem, ma obowiązek je zatrzymać.

Drugim z typów kwalifikowanych jest uzależnienie wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści lub jej obietnicy albo żądanie korzyści przez osobę pełniącą funkcję publiczną. O uzależnieniu wykonania czynności służbowej od otrzymania łapówki mówimy, gdy sprawca warunkuje wykonanie czynności służbowej od otrzymania gratyfikacji, czyli oświadcza, że wykona czynność służbową wtedy, gdy otrzyma łapówkę. Taki warunek musi zostać postawiony przed podjęciem czynności służbowej lub na początkowym etapie jej wykonywania. Nie może zostać postawiony po wykonaniu czynności, bo wtedy nie będzie to już czynność warunkowa. Warunek może zostać wyartykułowany wprost ale i w sposób dorozumiany, istotne jest żeby dla zainteresowanych było jasne, że sprawca nie wykona danej czynności, jeżeli nie otrzyma czegoś w zamian. Do realizacji tego typu kwalifikowanego dochodzi również wówczas gdy sprawca żąda korzyści za dokonanie czynności służbowej. W tym przypadku sprawca musi jednak to żądanie wyrazić wprost. Może to uczynić zarówno w przed, jak i w trakcie, a nawet już po wykonaniu czynności służbowej. Jeżeli więc sprawca nic nie wspominał o łapówce w trakcie realizacji czynności służbowej, a zaczął się jej domagać już po jej wykonaniu, to także będzie podlegał odpowiedzialności za typ kwalifikowany. Wyjaśnię jeszcze czym jest wspomniana wyżej czynność służbowa. To każda czynność, wykonywana według pewnych określonych procedur, która wchodzi do zbioru zadań konkretnej instytucji, a którą uprawniona jest wykonać osoba pełniąca funkcję publiczną. Na przykład będzie to wydanie postanowienia, czy decyzji administracyjnej.

Trzecim typem kwalifikowanym sprzedajności urzędniczej jest przyjęcie korzyści majątkowej o znacznej wartości lub jej obietnicy. Tu pojawia się pewien problem. Nie do końca wiadomo bowiem, co należy rozumieć przez znaczną wartość majątkowa. Nie wchodząc w istotę tego problemu napiszę tylko, że niektórzy wskazują, że będzie to wartość przekraczająca 200.000 złotych, inni że znaczna wartość nie może zostać sprowadzana do tej kwoty lecz w każdym przypadku powinna być oceniana odrębnie. Ja przychylam się do stanowiska, że ze znaczną wartością mamy do czynienia w przypadku przekroczenia kwoty 200.000 zł, chociaż oczywiście istnieją również argumenty za przyjęciem wersji przeciwnej. Cóż prawo to nie matematyka, podlega różnym interpretacjom.

Jak widzisz korupcja nie jedno ma imię, a czasami nieznaczne szczegóły powodują, że zachowanie sprawcy jest kwalifikowane dużo surowiej. Warto o tym pamiętać.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz